W południowo-zachodnim Londynie doszło do eksplozji. Wybuch miał miejsce w metrze. Są informacje o rannych. Media podają, że poszkodowani mają poparzone twarze. Wszystkie pociągi ze stolicy kraju do Manchesteru odwołano.
Do eksplozji doszło w piątek po godzinie 8 miejscowego czasu, na stacji Parsons Green. Część londyńskiego metra została zamknięta. W gotowości są wszystkie służby w mieście. – Wszędzie jest pełno policji. Powiedziano mi, żebym jak najszybciej się gdzieś ukrył – relacjonował świadek. Mundurowi zalecili mieszkańcom, by omijali okolicę.
Kolejne służby ratunkowe – straż pożarna i pogotowie – informują za pośrednictwem mediów społecznościowych, że działają na miejscu zdarzenia. – O godzinie 8:20
dostaliśmy wezwanie do zdarzenia na stacji metra Parsons Green – czytamy w komunikacie Natashy Willis z London Ambulance Service. Na miejsce wysłanych zostało kilka karetek, a także specjalna ekipa dostosowana do prowadzenia działań na niebezpiecznym terenie.
Policja bada jego zawartość, a także to, jak przedmiot znalazł się w pociągu.


