Ostatniego dnia maja, ok.godz. 13:30 w miejscowości Stockbridge k.Liverpool doszło do śmiertelnego w skutkach zdarzenia z udziałem 26-letniego Polaka.
Mateusz Smogur zmarł na skutek obrażeń odniesionych po upadku z wieżowca z wysokości ok. 30 metrów.
Znajomi Mateusza opisują go jako osobę pełną życia, radosnego i zawsze uśmiechniętego człowieka. “…lubił imprezy. Miał bardzo dobre serce, był bardzo uczynny” – mówi jeden ze znajomych zmarłego.
Policja traktuje śmierć Mateusza Smogura jako niewyjaśnioną i apeluje do świadków o kontakt w tej sprawie pod alarmowym numerem telefonu 101.

