W niedzielę po północy w dzielnicy Finsbury Park w Londynie po nabożeństwie mężczyzna wjechał furgonetką w muzułmanów wychodzących z meczetu . Nie wiadomo, czy był to atak szaleńca, czy zaplanowany zamach terrorystyczny.
Jedna osoba nie żyje, a co najmniej osiem osób zostało przetransportowanych do szpitala.
48-letni kierowca nagle skręcił i wjechał w tłum wiernych stojących przed świątynią. Kierowcę zatrzymali świadkowie zdarzenia.
Muzułmańska Rada Wielkiej Brytanii wydała już oświadczenie mówiące o tym, że mężczyzna umyślnie wjechał w ludzi, którzy wyszli z modlitwy w czasie Ramadanu.



