Tahnie Martin ofiarą zabójczego huraganu

O tragicznej śmierci kobiety podczas szalejącego huraganu Doris pisaliśmy tutaj -> Huragan Doris: pierwsza ofiara śmiertelna!

Kobieta zmarła na miejscu na skutek poważnych obrażeń głowy po uderzeniu dużego kawałka drewnianego zadaszenia, idąc obok kawiarni Starbucks w centrum Wolverhampton.

Po upływie doby od zdarzenia ujawniono personalia poszkodowanej.

Okazało się, że ofiarą żywiołu jest 29-letnia Tahnie Martin. Kobieta była cenionym i lubianym pracownikiem University of Wolverhampton.

Rektor uczelni prof. Geoff Layer, powiedział: “Wszyscy jesteśmy głęboko zasmuceni tą tragiczną stratą. W krótkim czasie Tahnie, pozytywnie wpłynęła na życie w społeczności uniwersytetu. Była bardzo popularnym i cenionym członkiem zespołu. “

Inspektor Paul Joyce powiedział: “Próbujemy ustalić, do kogo należy budynek z którego oderwał się zabójczy kawałek dachu i czy istnieje za to jakakolwiek odpowiedzialność karna”.

To pierwsza i jak na razie jedyna ofiara huraganu Doris. Do innego poważnego wypadku doszło na terenie szkoły w Milton Keynes, gdzie oberwał się sufit. Dziewczynkę w ciężkim stanie, z obrażeniami zagrażającym jej życiu, odwieziono do szpitala.

Na szczęście niszczycielski huragan Doris już opuścił wyspy brytyjskie.

 

hgv